sobota, 25 czerwca, 2022
Google search engine
Strona głównaAktualnościPolska poparła zakaz rejestracji samochodów spalinowych

Polska poparła zakaz rejestracji samochodów spalinowych

Przedstawiciele polskiego rządu podpisali międzynarodową deklarację, zgodnie z którą, po 2035 roku nie będzie można w naszym kraju rejestrować samochodów na benzynę lub olej napędowy.

Zakończony szczyt klimatyczny w Glasgow zaowocował bardzo kontrowersyjnymi planami dotyczącymi przyszłości samochodów spalinowych. Od 2035 roku ma być zakazana rejestracja tego typu aut m.in. w Polsce, Danii, Norwegii, Holandii, Szwecji i Słowenii. Restrykcje te argumentowane są przez negocjatorów COP26 negatywnym wpływem motoryzacji spalinowej na środowisko naturalne. Również lekkie samochody dostawcze mają przejść całkowicie na napęd „ekologiczny”.

Co ciekawe wiele państw nie zdecydowało się na poparcie tak daleko idących restrykcji. Jednym z nich są Niemcy. Tamtejszy resort transportu zdecydowanie odrzuca plan z COP26, ponieważ nie uwzględnia on silników napędzanych za pomocą paliw syntetycznych. Oprócz Niemiec deklaracji nie poparły między innymi gospodarcze potęgi, takie jak Chiny, Stany Zjednoczone i Francja.

Plan „zeroemisyjny” poparło zaskakująco niewielu producentów samochodów. Chęć zrealizowania programu zadeklarowało jedynie sześć firm. Są nimi Ford, General Motors, Jaguar wraz z Land Roverem, Mercedes Benz, Volvo i chiński koncern BYD. Wielu ogólnoświatowych gigantów takich jak Toyota, VW, Stellantis (koncern PSA wraz z Fiatem) czy chiński gigant Geely zabrakło na tej liście.

Komentarz: W ciągu kilku ostatnich dekad posiadanie prywatnego samochodu przestało być w Polsce luksusem a rozwój motoryzacji ułatwił naszym obywatelom możliwość poruszania się po kraju i wygodnego załatwiania swoich spraw. Może się jednak okazać, że po narzuconym odgórnie wycofaniu z rynku stosunkowo niedrogich samochodów spalinowych wielu ludzi nie będzie stać na zakup „ekologicznych” aut „zaroemisyjnych”. W wyniku tej ingerencji zostanie znacznie utrudniona np. możliwość dojechania z odległych miejscowości do lekarza, sklepu lub urzędu. O wycofaniu jakiegoś towaru z rynku powinien decydować brak popytu wśród klientów a nie arbitralna decyzja rządów podjęta w porozumieniu z częścią producentów, którzy poprzez prawne ograniczenie konkurencji mogą liczyć na poprawę własnych zysków.

PODOBNE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -
Google search engine

POPULARNE

OSTATNIE KOMENTARZE